W ubiegły czwartek przy ul. Marii Dąbrowskiej ciężki sprzęt rozpoczął wyburzanie starego obiektu przemysłowego. Mieszkańcy okolicznych bloków dopytują o powody tej decyzji oraz przyszłość opustoszałego placu. Sprawdziliśmy, jakie plany wobec tego terenu ma Spółdzielnia Mieszkaniowa Staszica.
Prace rozbiórkowe ruszyły dokładnie 9 kwietnia. Widok koparki i znikającej z krajobrazu osiedla bryły dawnego budynku przemysłowego wywołał spore poruszenie wśród lokalnej społeczności. Do naszej redakcji wpłynęło wiele pytań od zaniepokojonych lokatorów, którzy zastanawiali się, czy w bliskim sąsiedztwie ich mieszkań planowana jest nowa, uciążliwa inwestycja.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Powód rozbiórki okazuje się jednak prozaiczny, choć kluczowy dla bezpieczeństwa mieszkańców. Jak dowiedziała się redakcja Gorzów News w Spółdzielni Mieszkaniowej Staszica, stan techniczny obiektu pozostawiał wiele do życzenia.
– Budynek od dłuższego czasu nie był eksploatowany, a w ostatnim okresie jego konstrukcja stwarzała realne zagrożenie. Ekspertyzy wykazały, że obiekt może grozić zawaleniem, dlatego podjęto decyzję o jego niezwłocznym usunięciu – informuje Spółdzielnia.
Co dalej z działką przy ul. Dąbrowskiej?
Spółdzielnia ucina spekulacje – obecnie nie ma planów budowy nowych obiektów w tym konkretnym miejscu.
Dla mieszkańców osiedla Staszica to dobra wiadomość – z ich otoczenia znika niszczejący „straszak”, który zamiast szpecić okolicę i stwarzać zagrożenie, stanie się uporządkowaną, otwartą przestrzenią. O ewentualnych zmianach w przeznaczeniu tego gruntu będziemy informować na bieżąco.



















https://shorturl.fm/N348h