Zostań naszym partnerem

Uruchomimy specjalny program współpracy dla biznesu!

― reklama ―

spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
Strona głównaINFOuliceDlaczego odcinek Andersa wygląda na niedokończony? Wyjaśniamy zagadkę „niedoróbek” przy nowej inwestycji

Dlaczego odcinek Andersa wygląda na niedokończony? Wyjaśniamy zagadkę „niedoróbek” przy nowej inwestycji

spot_img

Mieszkańcy okolic ul. Andersa od tygodni zadają sobie pytanie: dlaczego nowa inwestycja sprawia wrażenie, jakby wykonawca zszedł z placu budowy w pośpiechu? Urwane chodniki i niegotowy wjazd do śmietników kłują w oczy, budząc frustrację wśród lokatorów. Sprawdziliśmy, co jest przyczyną tego stanu rzeczy – okazuje się, że winy wykonawcy tu nie ma, a odpowiedź kryje się w podziale kompetencji między miastem a Spółdzielnią Mieszkaniową „Metalowiec”.

W temacie:
Przy Andersa i Grabskiego z nowych miejsc postojowych korzystają już mieszkańcy. Choć też narzekają…

Inwestycja odebrana, praca zakończona?

Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że drogowcy „zapomnieli” o wykończeniu detali. Jak jednak informuje magistrat, zadanie pod nazwą „Przebudowa ul. Andersa” zostało zrealizowane zgodnie z dokumentacją projektową w pełnym zakresie przewidzianym w obrębie pasa drogowego. Inwestycja została oficjalnie odebrana 29 grudnia 2025 roku.

Kluczem do zrozumienia sytuacji jest granica własności terenu. Zakres prac, za który odpowiadało miasto, kończył się dokładnie tam, gdzie zaczyna się teren należący do spółdzielni. Wszystkie elementy, takie jak dojścia do klatek schodowych czy połączenia z nowym chodnikiem, leżą po stronie Spółdzielni Mieszkaniowej „Metalowiec” i to ona zobowiązała się do ich realizacji.

Dlaczego wjazd do śmietników nie jest gotowy?

To najczęściej podnoszona przez mieszkańców kwestia – dlaczego nawierzchnia w miejscu dojazdu do wiaty śmietnikowej wciąż pozostawia wiele do życzenia?

Okazuje się, że to nie niedopatrzenie wykonawcy, a świadoma decyzja zarządcy terenu. W trakcie trwania prac, przedstawiciele SM „Metalowiec” wystąpili z prośbą o wstrzymanie robót w tym konkretnym miejscu. Powodem jest potrzeba uzgodnienia odpowiedniej geometrii dojazdu z firmą wywożącą odpady – chodzi o to, by śmieciarki mogły swobodnie operować przy wiacie, nie niszcząc przy tym nowej nawierzchni. Jak tylko spółdzielnia sfinalizuje te ustalenia, nawierzchnia zostanie niezwłocznie ułożona.

Czy inwestycja była przepłacona?

W mediach społecznościowych pojawiały się również pytania o ostateczny koszt inwestycji, który różnił się od pierwotnej kwoty ofertowej. Urzędnicy wyjaśniają, że zadanie było realizowane w formule rozliczenia obmiarowego.

Oznacza to, że finalna kwota – 705.790,95 zł – wynika z faktycznie wykonanego zakresu prac, w tym robót dodatkowych, które nie były przewidziane w pierwotnym projekcie, ale których konieczność wykonania potwierdzono stosownymi protokołami. Według zapewnień magistratu, jest to kwota bardzo korzystna, biorąc pod uwagę zakres i charakter przebudowy, a miasto dba o racjonalne wydatkowanie środków publicznych.

spot_img
0 0 głosów
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsza Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze