Zostań naszym partnerem

Uruchomimy specjalny program współpracy dla biznesu!

― reklama ―

spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
Strona głównaSportAkademiczki pokonały Zagłębie dopiero po dogrywce. Widać było zmęczenie

Akademiczki pokonały Zagłębie dopiero po dogrywce. Widać było zmęczenie

spot_img
spot_img

Kibice, którzy wybrali się dziś do Areny Gorzów, na spotkanie 5. kolejki Orlen Basket Ligi Kobiet pomiędzy KSSSE Enea AJP Gorzów i MB Zagłębiem Sosnowiec zobaczyli festiwal nieskuteczności obu zespołów. Choć gorzowianki prowadziły przez większość spotkania, to po fatalnym błędzie w ostatnich sekundach podstawowego czasu gry zafundowały sobie i kibicom dodatkowe pięć minut gry. W tym czasie były już wreszcie dużo bardziej skuteczne i ostatecznie wygrały 83:76.

W skrócie o meczu warto wymienić: Po 1. widać zmęczenie w zespole ciągiem wyjazdowych spotkań w lidze i przede wszystkim europejskich pucharach. Po 2. trzeba odnotować, że po kontuzji na parkiet pierwszy raz w tym sezonie wyszła Rebeka Mikulasikova. Po 3. fatalny mecz rozegrała dziś Courtney Hurt, która nie trafiała z żadnych pozycji. I po 4. na ten moment sezonu spodziewaliśmy się dużo więcej po Magdalenie Szymkiewicz, która musi przypomnieć sobie jak rzuca się z dystansu i po Klaudii Gertchen, którą jako kapitan zespołu musi przede wszystkim popełniać mniej błędów taktycznych.

– Gratulacje należą się obu zespołom, bo pomimo podróżom i grze co trzy dni to była mocna fizyczna gra właśnie na poziomie tej w Europie. Dziś zdecydowanie decydowała obrona nad atakiem. Ważne, że potrafiliśmy obronić własną halę. W środę czeka nas jeszcze trudny mecz pucharowy. Później będzie przerwa. Nie dla wszystkich, bo koszykarki rozjadą się po reprezentacjach. O tym meczu trzeba szybko już zapomnieć i tylko się cieszyć, że mimo, iż nie byliśmy w ataku dziś sobą to potrafiliśmy wygrać – mówił po meczu trener akademiczek Dariusz Maciejewski.

– Brawo dla Sosnowca, bo postawił nam dziś bardzo trudne warunki. I to mimo, że przyjechały bez Sydney Taylor. Miały mnóstwo przechwytów i zbiórek w ataku. My na szczęście wygrałyśmy i z tego jestem szczęśliwa. Nie wpadały nam dziś łatwe rzuty. Nie zastawialiśmy też rywalek i dlatego zdobywały szybkie punkty w ataku. I to nas musi boleć i to musimy poprawić – mówiła po meczu Klaudia Gertchen.

KSSSE Enea AJP Gorzów – MB Zagłębie Sosnowiec 83:76 (15:8, 19:23, 19:20, 12:14, d. 18:11)

Gorzów: Ashley Owusu 22 (2×3, 13 zb., 5 as.), Weronika Telenga 19 (23 zb.), Stephanie Reid 18 (2×3, 4 zb.), Magdalena Kloska 4 i Courtney Hurt 2, oraz Klaudia Gertchen 9 (1×3, 5 zb.), Wiktoria Stasiak 6 (1×3), Rebeka Mikulasikova 2, Magdalena Szymkiewicz 1 i Wiktoria Kuczyńska 0.

Sosnowiec: Catherine Reese 18 (1×3, 9 zb.), Martyna Pyka 16 (2×3, 3 zb., 5 as.), Maria Burliga 15 (9 zb.), Klaudia Niedźwiedzka 8 (2×3, 7 zb.) i Aleksandra Kuczyńska 3 (1×3, 3 zb.), oraz Matea Tadić 13 (1×3, 3 zb., 7 as.), Natalia Kurach 2 (3 zb.), Ewelina Jackowska 1 i Martyna Kozik 0.

Pozostałe spotkania 5. kolejki:
Enea AZS Politechnika Poznań – VBW Gdynia 66:83
Isands Wichoś Jelenia Góra – Wisła Kraków 54:80
AZS UMCS Lublin – 1KS Ślęza Wrocław 88:74
Energa Toruń – SKK Polonia Warszawa 78:67
Contimax MOSIR Bochnia – Artego Bydgoszcz 68:105

Tabela (aktualizacja 2.11.2025 r., 20:00):

spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
0 0 głosów
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsza Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze