Choć dziś zaledwie co dziesiąty autobus w Gorzowie jest elektryczny, miasto planuje pełną rewolucję w komunikacji. W ciągu najbliższych dziesięciu lat cały tabor Miejskiego Zakładu Komunikacji ma zostać zastąpiony autobusami elektrycznymi i wodorowymi.
Nowy rozdział komunikacji miejskiej
Gorzów stoi u progu jednej z największych modernizacji publicznego transportu w swojej historii. Aktualnie zaledwie około 10 proc. autobusów miejskich korzysta z napędu elektrycznego – reszta to pojazdy z tradycyjnymi silnikami spalinowymi. Jednak to ma się zmienić wraz z realizacją nowej strategii, która zakłada, że do 2035 r. wszystkie autobusy będą zeroemisyjne – napędzane prądem lub wodorem.
Rok 2026: wzrost liczby „elektryków” na ulicach
Już w tym roku Miejski Zakład Komunikacji planuje znaczące zwiększenie floty pojazdów elektrycznych. Do Gorzowa ma trafić 17 nowych autobusów elektrycznych, które będą sukcesywnie wdrażane od wiosny do lata. Po ich przyjeździe udział autobusów zeroemisyjnych w całym taborze ma wynieść około 30 proc., co jest także wymogiem unijnym i wynikającym z ustawy o elektromobilności progiem do 2028 r.
Elektromobilność i wodór – dwa filary przyszłości
Nowo zamawiane pojazdy będą nie tylko elektryczne – miasto planuje także inwestycje w autobusy z ogniwami paliwowymi na wodór. To rozwiązanie, choć kosztowniejsze i mniej powszechne niż pojazdy bateryjne, daje większy zasięg i szybkie tankowanie, co jest szczególnie ważne na dłuższych trasach. Tego typu technologie są wdrażane także w innych europejskich miastach jako element strategii niskoemisyjnego transportu.
Korzyści dla mieszkańców i środowiska
Transformacja taboru to nie tylko kwestia nowoczesności pojazdów. Zeroemisyjne autobusy przyczyniają się do poprawy jakości powietrza, redukcji hałasu oraz zwiększenia komfortu podróży dla pasażerów. Miasto podkreśla również, że inwestycje w nowoczesne autobusy wspierają lokalny rynek pracy i przyciąganie środków unijnych.
Infrastruktura ładowania i nowoczesne baterie – podstawa elektrycznej floty
Przekształcenie gorzowskiej floty autobusowej w pełni zeroemisyjną wiąże się nie tylko z zakupem samych pojazdów – równie istotna jest rozbudowa infrastruktury ładowania i systemów magazynowania energii. Już pierwsze elektryczne autobusy, które pojawiły się w Gorzowie w 2022 roku, zostały wyposażone w baterie o znacznej pojemności oraz możliwość ładowania zarówno poprzez klasyczne gniazdo plug-in, jak i pantograf – urządzenie opuszczane na dach autobusu podczas postoju. Równocześnie w mieście powstały stacje ładowania na terenie zajezdni MZK oraz punkty ładowania na pętlach autobusowych przy strategicznych trasach, co umożliwia uzupełnianie energii w kluczowych punktach sieci komunikacyjnej.
Roztrzygnięte przetargi zakładają budowę kolejnych stanowisk ładowania, które będą dostosowane do rosnącej liczby elektrycznych autobusów. Powstaną na terenie zajezdi MZK stacje o mocy od około 150 kW wzwyż. W połączeniu z bateriami o większej pojemności, nowoczesna infrastruktura ma umożliwić autobusom pokonywanie długich tras bez konieczności częstego ładowania w ciągu dnia, a tym samym zapewnić płynną i niezawodną obsługę linii miejskich.



















