Drzewo dwadzieścia i więcej lat temu było dla wielu bramą - wejściem do parku Kopernika od strony ul. Walczaka. Gdy w 2006 roku rozpoczęła się budowa drogi przez park, to ogromne drzewo udało się uratować od wycięcia. Pozostało w kole budowanego ronda łączącego nową aleję Ruchu Młodzieży Niezależnej z ul. Walczaka. Już wtedy musiano jednak naruszyć system korzeniowy buku płaczącego, bo drzewo z roku na rok słabło i było trzeba odcinać kolejne jego konary. W ostatnich dniach drzewo całkowicie zostało wycięte.
Jeszcze w 2005 roku, tuż przed budową przecinającą Park Kopernika aleję Ruchu Młodzieży Niezależnej ogromny plączący buk otwierał dla wielu gorzowian wejście do parku. W najbliższym czasie nie będzie już po nim śladu…