spot_img
spot_img
spot_img

Twardy opór mocno poobijanej Stali. Strata na dziś: -4. Rewanż powinien być nasz!

spot_img
spot_img
spot_img
spot_img

Plaga kontuzji, łatanie składu na ostatnią chwilę i poobijany Anders Thomsen – w niedzielny wieczór na stadionie w Poznaniu wszystko przemawiało przeciwko Gezet Stali Gorzów. Żółto-niebiescy pokazali jednak charakter i w pierwszym meczu barażowym ulegli Hunters PSŻ-owi zaledwie 43:47. Taki wynik w stolicy Wielkopolski sprawia, że przed rewanżem na Jancarzu to my jesteśmy w dużo lepszej sytuacji, niż można było się spodziewać.

Szpital w Gorzowie i Fajfer w trybie awaryjnym

Przed niedzielnym pojedynkiem w Poznaniu nastroje w Gorzowie były mocno stonowane. O sprawach sportowych mówiło się niewiele, bo nagłówki gazet i portali zdominował gorzowski szpital. W składzie zabrakło kontuzjowanych Adama Bednara, Igora Korduna i Oskara Palucha, a od dłuższego czasu poza grą pozostaje przecież Jack Holder. Żeby tego było mało, tuż przed zawodami zwolnienie lekarskie położył Hubert Jabłoński.

Działacze musieli działać błyskawicznie – w tygodniu rzutem na taśmę zakontraktowano Kevina Fajfera, który po rozwiązaniu umowy w Gnieźnie pozostawał bez klubu. Z kolei nasz lider, Anders Thomsen, do Wielkopolski przyjechał obolały po groźnie wyglądającym upadku w sobotnim Grand Prix w Toruniu. W takich okolicznościach każdy punkt wywalczony na Golęcinie był na wagę złota.

Piorunujący początek i niespodziewany bohater z młodzieży

Mecz rozpoczął się dla nas wręcz idealnie. W 1. biegu Charles Wright i Paweł Przedpełski podwójnie pokonali Nielsa Kristiana Iversena oraz Bartosza Smektałę, a chwilę później kapitalną dyspozycję w gonitwie 3. potwierdził Mathias Pollestad. Norweg wykręcił zresztą najlepszy czas dnia (64,26 s) i razem z Thomsenem przywiózł kolejne 5:1.

Gospodarze odpowiadali zrywami, głównie za sprawą kapitalnie dysponowanego Ryana Douglasa. Na torze dochodziło też do sporej nerwowości – w 4. biegu wykluczony został Fajfer, który z decyzją arbitra wyraźnie się nie zgadzał. Gospodarze wyszli na prowadzenie i krok po kroku budowali przewagę, ale nasi chłopcy nie pozwalali im odskoczyć. Gigantyczną i bardzo miłą niespodziankę sprawił w 7. wyścigu Kewin Nycz, który sensacyjnie pokonał Bartosza Smektałę, pozwalając Stali trzymać dystans do wyżej notowanych na własnym torze „Skorpionów” (22:20 dla PSŻ).

Douglas robił różnicę, Thomsen iskrzył z Pludrą

Z biegiem czasu karty na poznańskim owalu zaczęły rozdawać pola startowe (najlepsze były zdecydowanie B i D). W 10. gonitwie sporo emocji dostarczył poobijany Thomsen. Duńczyk nie dość, że zgarnął trójkę, to po wyścigu miał sporo pretensji do Kacpra Pludry za niebezpieczne blokowanie na trasie.

Rywale nakręcali się z biegiem spotkania i po 13. wyścigu, kiedy Douglas wraz ze Smektałą podwójnie ograli Thomsena oraz Wrighta, PSŻ prowadził już 43:35. W stolicy Wielkopolski pachniało wyraźniejszą porażką, ale gorzowski sztab trenerski zachował zimną krew do samego końca.

Skandynawska riposta w nominowanych i wielkie nadzieje przed rewanżem

Przed biegami nominowanymi osiem punktów straty otworzyło Stali furtkę do zastosowania rezerwy taktycznej. Do 14. gonitwy pod taśmą stanął skandynawski duet: Anders Thomsen oraz kapitalnie usposobiony tego dnia Mathias Pollestad. Nasi liderzy wywiązali się ze swojego zadania w sposób absolutnie perfekcyjny, wygrywając 5:1 i w mgnieniu oka niwelując stratę do zaledwie czterech „oczek”.

W finałowej odsłonie dnia nieosiągalny był Douglas, ale Pollestad i Thomsen mądrze przyjechali za jego plecami. Przegrywamy, ale jedynie 43:47.

Patrząc na to, z jakimi problemami kadrowymi mierzyliśmy się przed tą wyprawą, cztery punkty straty przed rewanżem u siebie każdy w Gorzowie wziąłby w ciemno. Poznanianie cieszyli się ze swojego pierwszego, historycznego zwycięstwa nad Stalą, ale prawda jest taka, że to my wracamy do domu z podniesioną głową.

Rewanż już za tydzień, 4 października o godzinie 17:00 na stadionie im. Edwarda Jancarza. Gorzowianie już w składzie z Adamem Bednarem i Igorem Kordunem i przy dopingu kibiców powinni odrobić straty i obronić PGE Ekstraligę dla Gorzowa!

Hunters PSŻ Poznań – Gezet Stal Gorzów 47:43

Hunters PSŻ Poznań:
9. Dimitri Berge ZZ
10. Bartosz Smektała 6+1 (0,3,0,1,2′,0)
11. Niels Kristian Iversen 10+1 (1,3,3,1′,2,0)
12. Kacper Pludra 5 (0,1,2,1,1)
13. Ryan Douglas 14 (t,3,2,3,3,3)
14. Kamil Witkowski 5+3 (2′,2′,1′)
15. Antoni Mencel 7 (3,1,1,2,0)
16. Stanisław Ignaszak NS

Gezet Stal Gorzów:
1. Paweł Przedpełski 4+1 (2′,0,w,2,-)
2. Mathias Pollestad 14+1 (3,2,2,3,2′,2)
3. Charles Wright 6 (3,0,3,0)
4. Kevin Fajfer 2 (w,2,0,0,-)
5. Anders Thomsen 13+2 (2′,3,3,1,3,1′)
6. Oskar Chatłas 2 (1,1,0)
7. Kewin Nycz 2 (0,1,1)

Bieg po biegu:
1. Wright, Przedpełski, Iversen, Smektała 1:5
2. Mencel, Witkowski, Chatłas, Nycz 5:1 (6:6)
3. Pollestad, Thomsen, Mencel (Douglas – t), Pludra 1:5 (7:11)
4. Smektała, Witkowski, Chatłas, Fajfer (w/su) 5:1 (12:12)
5. Iversen, Fajfer, Pludra, Wright 4:2 (16:14)
6. Douglas, Pollestad, Mencel, Przedpełski 4:2 (20:16)
7. Thomsen, Mencel, Nycz, Smektała 2:4 (22:20)
8. Wright, Douglas, Witkowski, Fajfer 3:3 (25:23)
9. Iversen, Pollestad, Smektała, Przedpełski (w/u) 4:2 (29:25)
10. Thomsen, Pludra, Iversen, Chatłas 3:3 (32:28)
11. Douglas, Przedpełski, Pludra, Fajfer 4:2 (36:30)
12. Pollestad, Iversen, Nycz, Mencel 2:4 (38:34)
13. Douglas, Smektała, Thomsen, Wright 5:1 (43:35)
14. Thomsen, Pollestad, Pludra, Smektała 1:5 (44:40)
15. Douglas, Pollestad, Thomsen, Iversen 3:3 (47:43)

0 0 głosów
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsza Najczęściej głosowano
Gorzów Wielkopolski
zachmurzenie duże
7.4 ° C
7.4 °
7.4 °
94%
1.9m/s
93%
czw.
16 °
pt.
19 °
sob.
13 °
niedz.
15 °
pon.
11 °

Przeczytaj też

Ruszyła budowa II i III etapu północnej obwodnicy Gorzowa. Prace widać już przy rondzie Schumana!

Wielka inwestycja drogowa w Gorzowie weszła w fazę realizacji....

Jest wniosek o odwołanie władz Rady Miasta. Polityczny przewrót staje się faktem?!

Do biura gorzowskiej Rady Miasta wpłynął wniosek o zwołanie...

Przebudowa Piłsudskiego w toku. Jak przebiegają prace? Zobacz nasz fotoreportaż z lotu ptaka

Długo wyczekiwana modernizacja jednego z kluczowych odcinków ul. Piłsudskiego...

Droga rowerowa wzdłuż Wyszyńskiego ma zostać przebudowana. W przetargu jedna oferta!

Miasto Gorzów prowadzi postępowanie przetargowe na realizację zadania dotyczącego...

Gorzów ma swoje własne kołacze węgierskie! Świeży, pachnący przysmak kupisz na Szwoleżerów przez cały rok

Nie trzeba już czekać miesiącami na przyjazd food trucków,...
spot_img
spot_img
spot_img

Piszemy tęż o...

ORLEN uruchomił wreszcie nową stację wodorową w Gorzowie. Nowa era transportu miejskiego i prywatnego

Gorzów dołączył do dynamicznie rozwijającej się mapy nowoczesnej infrastruktury wodorowej w Polsce. Na stacji paliw ORLEN przy al. 11...

Pomarańczowe punkty i numery na drzewach przy Szczecińskiej i Myśliborskiej. Będzie wycinka?

Mieszkańcy Gorzowa zauważyli tajemnicze, pomarańczowe oznaczenia oraz numery namalowane na pniach drzew wzdłuż ulicy Szczecińskiej oraz Myśliborskiej. Wokół tematu...

Akademiczki nawet przez chwilę nie miały problemów z Bydgoszczą. Debiut Mai Zielińskiej!

Do Areny Gorzów wróciła ligowa koszykówka. W meczu 4. kolejki Turon Basket Ligi Kobiet akademiczki wysoko pokonały Artego Bydgoszcz...

Stilon dwukrotnie ogrywa wicemistrzów Czech i zdobywa Puchar Prezydenta [fotoreportaż]

Przygotowujący się do startu Tauron Ligi siatkarze Stilonu Gorzów wzięli udział w turnieju o Puchar Prezydenta Gorzowa, którego byli...

Warto zerknąć

Nasi partnerzy

-- r e k l a m a --