Ireneusz Maciej Zmora, dotychczasowy radny Rady Miasta Gorzowa, niespodziewanie złożył rezygnację ze sprawowanej funkcji. Swoją decyzję ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych. Choć jeszcze niespełna miesiąc temu samorządowiec twardo zapowiadał, że mandatu nie odda, narastające wokół niego kontrowersje skłoniły go do zmiany zdania. Kto teraz wejdzie do rady i przejmie jego obowiązki? Znamy oficjalne wyniki z okręgu wyborczego.
Spór o miejsce zamieszkania i decyzja radnego
Główną przyczyną rezygnacji Ireneusza Macieja Zmory stało się potężne zamieszanie wokół jego osoby, które – jak sam twierdzi – odciągało uwagę opinii publicznej od spraw kluczowych dla rozwoju Gorzowa. Dyskusja rozgorzała kilka tygodni temu po interwencji znanej aktywistki Aliny Czyżewskiej, która zakwestionowała faktyczne miejsce zamieszkania radnego. Pojawiły się również zarzuty dotyczące prowadzenia przez niego działalności z wykorzystaniem majątku miasta.
W konsekwencji tych wydarzeń Zmora na ostatniej sesji zawiesił swoje członkostwo w klubie radnych Koalicji Obywatelskiej, a teraz całkowicie zrezygnował z mandatu. W opublikowanym oświadczeniu kategorycznie jednak odcina się od wysuwanych zarzutów.
– Nadal podtrzymuję swoje stanowisko we wszystkich kwestiach będących przedmiotem publicznej dyskusji. Rezygnacja z mandatu nie oznacza przyznania racji moim oponentom – napisał były już radny, podkreślając, że w Gorzowie przyszedł na świat, płaci tu podatki i to tam znajduje się jego centrum życiowe. Dodał, że ostatnie dwa lata w radzie uważa za owocny czas, w którym udało się m.in. uratować klub Stal Gorzów czy wprowadzić bezpłatną komunikację miejską.
Kto wejdzie do Rady Miasta Gorzowa?
W związku z wygaszeniem mandatu Ireneusza Macieja Zmory, wolne miejsce w radzie musi zostać obsadzone przez kolejną osobę z tej samej listy wyborczej, która w wyborach samorządowych uzyskała następny w kolejności najwyższy wynik.
Z oficjalnych wyników głosowania w okręgu wyborczym nr 1 jednoznacznie wynika, że pierwszy w kolejce do objęcia mandatu po swoim klubowym koledze jest Jarosław Baryła. W ostatnich wyborach zdobyła on zaufanie 189 wyborców i to do niego w pierwszej kolejności komisarz wyborczy skieruje zapytanie o chęć objęcia funkcji radnego.
Kolejny kandydat w odwodzie
Gdyby z jakichś przyczyn Jarosław Baryła nie zdecydował się na przyjęcie mandatu, prawo do zasiadania w ławach rady przechodzi na kolejnego kandydata z listy, który uzyskał następny najwyższy wynik punktowy. Kolejną osobą na liście oczekujących w okręgu nr 1 jest Barbara Wojtysiak, na którą głos oddało 97 osób.






















