Zostań naszym partnerem

Uruchomimy specjalny program współpracy dla biznesu!

― reklama ―

spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
Strona głównaSportDerbowa ekstaza na Jancarzu! Gezet Stal Gorzów bezlitosna dla Falubazu!

Derbowa ekstaza na Jancarzu! Gezet Stal Gorzów bezlitosna dla Falubazu!

spot_img

Gorzów oszalał z radości! W piątkowy wieczór, żużlowcy Gezet Stali Gorzów w wielkim stylu rozstrzygnęli na swoją korzyść 107. Derby Ziemi Lubuskiej, deklasując na własnym torze odwiecznego rywala, Stelmet Falubaz Zielona Góra, aż 52:38. Nadkomplet publiczności, który szczelnie wypełnił trybuny stadionu im. Edwarda Jancarza, obejrzał fenomenalne widowisko, w którym nasi zawodnicy pokazali absolutną klasę, a goście z południa województwa po prostu się posypali.

Żółto-niebieska dominacja od samego początku

Mecz od pierwszych biegów układał się pod dyktando gorzowian, którzy udowodnili, że przedsezonowe skazywanie ich na walkę o utrzymanie było ogromnym błędem. Stal otworzyła spotkanie mocnym uderzeniem i wygraną 4:2, gdy Jack Holder pewnie poradził sobie z Andrzejem Lebiediewem, a niemający żadnych argumentów Dominik Kubera przyjechał na szarym końcu. Choć w biegu młodzieżowym doszło do sporego pecha i wykluczenia Oskara Palucha za zbyt agresywną jazdę na pierwszym wirażu, nasi juniorzy szybko zrekompensowali to z nawiązką w kolejnych fazach zawodów. Stal z każdym wyścigiem budowała przewagę, świetnie odczytując domowy tor i nie dając rywalom szans na rozwinięcie skrzydeł.

Młodzieżowa furora i liderzy na medal

Prawdziwymi bohaterami derbowego starcia okazali się nie tylko doświadczeni zawodnicy, ale kapitalnie spisująca się młodzież. Niesamowity Adam Bednar rzucił kibiców na kolana, kiedy w trzeciej gonitwie w genialny sposób „założył” gwiazdora gości Leona Madsena na dojeździe do pierwszego łuku, zmuszając Duńczyka do rozpaczliwej obrony przed upadkiem. Fenomenalnie spisywał się także Mathias Pollestad, zdobywca cennych 11 punktów z dwoma bonusami, który zamknął stawkę w trzecim biegu i rzucił na kolana zielonogórzan.

Po trudniejszym początku bezbłędnie zaczął podróżować Anders Thomsen (11 pkt), czarując kibiców swoimi popisowymi atakami po zewnętrznej, a prawdziwą armatą Stali był kapitalny Jack Holder, autor 12 oczek i bonusu.

„Dziurawy” Falubaz i skandal w ekipie gości

Podczas gdy w Gorzowie panowała atmosfera sportowego święta, w obozie Falubazu doszło do kompletnej katastrofy. Drużyna z Zielonej Góry okazała się niezwykle „dziurawa”. Solidny Przemysław Pawlicki (14 pkt) i ambitna postawa Lebiediewa to było za mało na świetnie dysponowaną Stal. Totalną klapę zaliczyli liderzy gości – Dominik Kubera oraz Leon Madsen zdobyli wspólnie zaledwie… 5 punktów!

fot. Mateusz Wójcik / Ekstraliga

Apogeum frustracji i rozkładu zielonogórskiej drużyny nastąpiło w czternastym wyścigu. Jadący na bezpieczne 3:3 goście stracili szansę na cokolwiek, gdy sfrustrowany Leon Madsen bezmyślnie i głupio zaatakował na torze swojego kolegę z pary, Mitchella McDiarmida, doprowadzając do jego upadku! Duńczyk został natychmiast wykluczony, a w boksach Falubazu wybuchła ogromna kłótnia – trener Grzegorz Walasek o mało nie rzucił się na Madsena z pięściami, a eksperci telewizyjni wprost zarzucili mu niszczenie atmosfery w zespole. W powtórce Stal bezlitośnie wykorzystała ten prezent, wygrywając podwójnie 5:1 i ostatecznie dobijając rywala.

Bonus na wyciągnięcie ręki

Mecz zakończył się pięknym triumfem Stali w ostatnim biegu w stosunku 4:2, ustalając wynik na 52:38. Gorzowianie nie tylko zgarnęli dwa arcyważne punkty do tabeli PGE Ekstraligi i potwierdzili status rewelacji sezonu, ale wypracowali sobie sporą, 14-punktową zaliczkę przed rewanżem w Zielonej Góre. Z taką formą i jednością, jaka panuje w naszej drużynie, fani czarnego sportu nad Wartą mogą ze spokojem i dumą patrzeć w kierunku kolejnych spotkań! Gorzów świętuje, Falubaz w głębokim kryzysie!

Gezet Stal Gorzów – Stelmet Falubaz Zielona Góra 52:38

Gezet Stal Gorzów:
9. Jack Holder 12+1 (3,3,2′,3,1)
10. Oskar Chatłas ns. (-,-,-,-)
11. Paweł Przedpełski 5+1 (1,0,2,0,2′)
12. Marcel Szymko ns. (-,-,-,-,-)
13. Anders Thomsen 11 (0,3,2,3,3)
14. Adam Bednar 8+1 (3,3,2′,0,0)
15. Oskar Paluch 5 (w,0,1,3,1)
16. Mathias Pollestad 11+2 (2,3,1′,2′,3)

Stelmet Falubaz Zielona Góra:
1. Dominik Kubera 1 (0,0,1,-)
2. Michał Curzytek 3 (1,2,0,-,-)
3. Andrzej Lebiediew 9+1 (2,2,3,1,1′,0)
4. Leon Madsen 4+1 (2,1′,1,0,w)
5. Przemysław Pawlicki 14 (3,1,3,3,2,2)
6. Mitchell McDiarmid 5+2 (1,1′,0,2′,1)
7. Oskar Hurysz 2 (2,0,-)
8. Bartosz Rudolf ns.

Bieg po biegu:
1. Holder, Lebiediew, Przedpełski, Kubera 4:2
2. Bednar, Hurysz, McDiarmid, Paluch (w/u) 3:3 (7:5)
3. Pawlicki, Pollestad, Curzytek, Thomsen 2:4 (9:9)
4. Bednar, Madsen, McDiarmid, Paluch 3:3 (12:12)
5. Pollestad, Lebiediew, Madsen, Przedpełski 3:3 (15:15)
6. Thomsen, Curzytek, Paluch, Kubera 4:2 (19:17)
7. Holder, Bednar, Pawlicki, Hurysz 5:1 (24:18)
8. Lebiediew, Thomsen, Madsen, Bednar 2:4 (26:22)
9. Paluch, Holder, Kubera, Curzytek 5:1 (31:23)
10. Pawlicki, Przedpełski, Pollestad, McDiarmid 3:3 (34:26)
11. Holder, Pollestad, Lebiediew, Madsen 5:1 (39:27)
12. Pawlicki, McDiarmid, Paluch, Przedpełski 1:5 (40:32)
13. Thomsen, Pawlicki, Lebiediew, Bednar 3:3 (43:35)
14. Pollestad, Przedpełski, McDiarmid, Madsen (w/su) 5:1 (48:36)
15. Thomsen, Pawlicki, Holder, Lebiediew 4:2 (52:38)

Pozostałe spotkania 6. rundy:
BAYERSYSTEM GKM Grudziądz – KRONO-PLAST WŁÓKNIARZ Częstochowa 56:34
FOGO UNIA Leszno – ORLEN OIL MOTOR Lublin
BETARD SPARTA Wrocław – PRES GRUPA DEWELOPERSKA Toruń

Tabela (aktualizacja: 15.05.2026 r., 22:40):

spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
0 0 głosów
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsza Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze