W ostatniej 6. kolejce EuroCup Women koszykarki KSSSE Enea AZS AJP Gorzów przegrały w Arenie Gorzów z Athinaikos Qualco Ateny 69:77 i zakończyły swój tegoroczny udział w tych rozgrywkach.
Choć przez większość meczu naszpikowane gwiazdami rywalki prowadziły wyraźnie, to emocji nie brakowało. Do przerwy przyjezdne miały pewne prowadzenie 51:35. W połowie trzeciej kwarty na boisko w zespole z Aten weszły rezerwowe. Gorzowianki wrzuciły trzeci bieg i w 34, minucie po trafieniu Rebeki Mikulasikowej na tablicy świetlnej widniał wynik 66:67. Na ostatnie minuty wróciły jednak liderki w zespole z Grecji i nie pozwoliły na wydarcie sobie zwycięstwa.
– Zagraliśmy bardzo dobrą drugą połowę. Trudno nam jest ustać przez cały mecz z takim rywalem, jak Ateny, który jest naszpikowany gwiazdami. Rywalki miały jednak słabszy moment, trenerka rywalek zaczęła mocniej rotować i potrafiliśmy to wykorzystać. Było blisko, a po odrobieniu start mogliśmy wyjść na prowadzenie. Ateny pokazały, że są bardzo mocnym zespołem. Mecz ustawiła głównie druga kwarta, którą zagrały perfekcyjnie – powiedział po meczu trener gorzowianek Dariusz Maciejewski.
KSSSE ENEA AZS AJP Gorzów – Athinaikos Qualco Ateny 69:77 (22:27, 13:24, 21:14, 13:12)
Gorzów: Stephanie Reid 21 (3×3, 3 zb., 4 as.), Courtney Hurt 17 (8 zb., 3 as.), Ashley Ann Owusu 6, Weronika Telenga 4 (14 zb.) i Wiktoria Stasiak 0, oraz Rebeka Mikulasikova 10 (5 zb.), Magdalena Szymkiewicz 8 (2×3), Wiktoria Kuczyńska 3, Magdalena Kloska 0 i Gabriela Lebiecka 0.
Ateny: Holly Winterburn 17 (1×3, 7 zb.), Robyn Parks 12 (2×3, 4 zb., 3 as.), Alexis Prince 11 (1×3, 5 zb.), Virag Takacs-Kiss 4 (6 zb.) i Pinelopi Pavlopoulou 3 (3 as.), oraz Borislava Hristova 10 (3 as.), Elena Tsineke 8 (6 as.), Ivana Raca 4 (4 zb.), Morgan Bertsch 4, Kamila Borkowska 2 (5 zb.), Vasiliki Louka (3 zb.) i Evdokia Stamati 0.
Drugie spotkanie grupy J:
Besiktas BOA – Charnay Basket 89:87 po dogrywce
Końcowa tabela grupy J (ostatecznie awansowały trzy pierwsze zespoły):
























