Z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Jakuba Derech-Krzyckiego, wieloletniego samorządowca, radnego obecnej kadencji Rady Miasta Gorzowa oraz byłego posła na Sejm RP. Odszedł człowiek niezwykle zasłużony dla lokalnej społeczności, oddany sprawom miasta i zakochany w żeglarstwie.
Samorządowiec z powołania
Jakub Derech-Krzycki był postacią nierozerwalnie związaną z gorzowskim samorządem od lat 90. Swoją służbę publiczną rozpoczął jako radny II i III kadencji (1994–2002), pełniąc w latach 1998–2001 zaszczytną funkcję przewodniczącego Rady Miasta. W swojej karierze zawodowej był również sekretarzem miasta oraz szefem gabinetu prezydenta Gorzowa. W 2024 roku mieszkańcy ponownie obdarzyli go zaufaniem, wybierając go do Rady Miasta IX kadencji z list Koalicji Obywatelskiej.
Służba państwowa i praca dla regionu
Jego zaangażowanie wykraczało poza granice Gorzowa. W 2001 roku został wybrany posłem na Sejm IV kadencji z listy SLD-UP, gdzie reprezentował interesy regionu na szczeblu ogólnopolskim. Przez lata aktywnie działał w strukturach lewicy, będąc m.in. wiceprzewodniczącym wojewódzkich struktur SLD. W swojej karierze zawodowej zarządzał również Szpitalem Wojewódzkim nr 2 w Gorzowie, wykazując się umiejętnościami menedżerskimi w trudnym sektorze ochrony zdrowia.
Kapitan na morzu i w życiu
Poza salą obrad Jakub Derech-Krzycki był znanym i cenionym pasjonatem żeglarstwa. Jego miłość do wody zaczęła się w harcerstwie – był członkiem ZHP i harcerskiego Klubu Żeglarskiego „Panta Rhei”. W 1991 roku przeszedł do historii jako najmłodszy w Polsce jachtowy kapitan żeglugi bałtyckiej. Przez lata promował sport i rekreację wodną, pełniąc funkcję prezesa Gorzowskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego.
Dziedzictwo i tradycja
Warto wspomnieć, że Jakub Derech-Krzycki wywodził się z rodziny o bogatych tradycjach. Jego dziadkowie, Anna i Alfred Krzyccy, byli przed wojną właścicielami znanego koncernu wydawniczego w Żninie, który publikował popularne czasopismo „Moja Przyjaciółka”. On sam kontynuował tę rodzinną tradycję służby społecznej i budowania wspólnoty.
Odejście Jakuba Derech-Krzyckiego to ogromna strata dla Gorzowa. Rodzinie, bliskim oraz współpracownikom składamy wyrazy najgłębszego współczucia.






















